Ajurweda – historia stara jak świat?

Tak się zastanawiam, z którego miejsca zacząć przedstawiać Ajurwedę? Jest to o tyle trudne zadanie, że Ajurweda sama w sobie jest bardzo rozbudowaną nauką, traktującą o licznych (może nawet wszystkich?) obszarach naszego życia. Przydałoby się tu jakieś porównanie, lecz jedyne, które przychodzi mi do głowy to –pełnia. Tak, Ajurweda jest pełnią. Hmm… I co dalej? Jak tu przedstawić coś, co jest wszystkim, co jest kompletne?

Zacznę na początek od samego słowa. Ajurweda, to zbitek dwóch słów pochodzących z sanskrytu: ajuh, to życie i weda, to nauka, wiedza. Zatem Ajurweda to nauka o życiu, nauka o tym, co robić, by jak najdłużej cieszyć się życiem w zdrowiu. Jest uznawana za kompletny system medyczny oparty na obserwacji i doświadczeniu niezliczonej ilości pokoleń. Archeologowie datują pierwsze znaleziska, potwierdzające wykorzystanie tych praktyk na 3000 lat p.n.e. Oznacza to, że mamy tu do czynienia z mądrością płynącą z 5000 tysięcy lat doświadczeń i obserwacji.

2500 lat p.n.e. na plemię Charappa zamieszkujące dolinę Indusu najechali Arianie przywożąc Wedy. Jedna z wed – Athawaweda – mówiąca o tym, co robić by zachować zdrowie, jest uznawana z matkę Ajurwedy. Kolejnym etapem był czas panowania Buddy czyli Sidharta Gaudama, dla którego niezwykle istotnym było szerzenie wiedzy. Za jego czasów powstało wiele szkół, a mnisi buddyjscy przemierzając świat docierali z tą wiedzą na Sri Lankę, do Tybetu, dalej do Chin, czy na daleki wschód. Tam, wiedza ta łącząc się z lokalnymi wierzeniami i praktykami tworzyła podwaliny innych wielkich szkół.

Informacje o pierwszej szkole Ajurwedy pochodzą z 800 roku przed naszą erą. Była to uczelnia dla mnichów prowadzona przez lekarza Atreja. Za każdym razem, kiedy słyszę o tym lekarzu, to w głowie mam silne skojarzenie z pięknym filmem z dzieciństwa, kojarzysz którym? No oczywiście – Niekończąca się opowieść, z głównym bohaterem o takim imieniu. No nic, wracajmy do Ajurwedy. Jakieś 100 lat później, czyli około roku 700 p.n.e. wiedza do tej pory przekazywana z ojców na synów, z dziadków na wnuki i z matek na córki postaci słownej, doczekała się formy pisemnej. Tak powstała Charaka Samhita. To właśnie z niej po dziś dzień uczą się studenci medycyny ajurwedyjskiej. Aż ciarki przechodzą… wiedza, która od ponad 2700 lat nie przestaje być aktualna. W roku 600 p.n.e. spisane zostało kolejne dzieło – Sushruta Samhita, które z kolei stanowi podstawę dzisiejszej chirurgii plastycznej. Zbiór całej wcześniejszej wiedzy na temat Ajurwedy to z kolei Astanga Hridaya, spisana ok. 2500 lat temu. Ajurweda jest zatem traktowana jako jeden z najstarszych lub może nawet najstarszy system medyczny świata. Można więc tylko pochylić głowę przed tak monumentalną wiedzą.

Z kolei do Europy koncepcje ajurwedyjskie trafiły wraz z podbojami Aleksandra Wielkiego, czyli w III w. p.n.e. W ten sposób prócz niektórych dań czy ziół rodem z Indii, w myśli europejskiej pojawiła się hipokratejska teoria humoralna (typologia sangwinika, choleryka, melancholika i flegmatyka), która w zbyt dużej mierze przypomina ajurwedyjską koncepcje trzech dosz, by nie zauważyć silnych inspiracji. Europejska wersja jest jednak zdecydowanie bardziej okrojona od swojego starego wzorca.

Kolejny czas to najazd muzułmanów w X-XII wieku. Muzułmanie przywieźli ze sobą swoją medycynę Unani, którą z kolei nabyli od Greków. W ten sposób, można by stwierdzić, że Unani jest krewną Ajurwedy. W czasie najazdu muzułmanów wielu mnichów zmuszonych było uciekać z kraju znajdując schronienie w Tybecie. Tam z kolei stara wiedza wymieszała się z lokalnymi tradycjami i dostosowała do lokalnych wymogów. Stąd w medycynie tybetańskiej zaobserwować można bardzo wiele podobieństw do Ajurwedy.

W 1833 wraz z panowaniem brytyjskim, w Indiach zakazano praktykowania Ajurwedy, wprowadzając medycynę zachodnią. Zakaz trwał do 1947 roku, czyli do odzyskania przez Indie niepodległości.

W 1979 roku Ajurweda została oficjalnie uznana przez Światową Organizację Zdrowia za system medyczny. W wielu krajach jest za taką uznawana. Przykładem są Indie, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania (o ironio) czy Niemcy.

Darhamsala, Indie

A skąd dokładnie pochodzi sama Ajurweda? Często można się spotkać z informacją, że ojczyzną Ajurwedy jest stan na południu Indii – Kerala. Kerala, po 1947 roku została wybrana przez rząd Indii, z uwagi na swe walory turystyczne, jako stan reprezentujący Ajurwedę. Oznacza to, na przykład udogodnienia podatkowe dla ośrodków ajurwedyjskich. Jednak to nie w Kerali, a w Darhamsala, na północy Indii w Himalajach odnaleziono najstarsze znaleziska potwierdzające praktykę Ajurwedy.

Kerala, Indie

Ważnym do podkreślenia jest również fakt, że Ajurweda, mimo indyjskiego rodowodu, jest nauką niezależną od jakichkolwiek systemów religijnych, choćby z racji swego wieku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *